Ajvar

Ajvar - jadłam go już kiedyś, ale szczerze mówiąc, nie mogłam go już potem nigdzie kupić, więc odpuściłam. Kiedy pojechałam na wakacje do Chorwacji, moje nogi poniosły mnie do półek z ajvarem - tym czerwonym i zielonym, czerwony użyłam jako sos do makaronu - wyszło pysznie i tak oto postanowiłam, że zrobię własny ajvar. Tak się złożyło, że Bogusia z bloga Od-Kuchni zrobiła u siebie maraton z kuchnią chorwacką i mogłam skorzystać z jej przepisu na ajvar - dokonałam drobnych modyfikacji, ale rozkochałam się w tej wersji, nawet mój Ukochany stwierdził, że jest pyszny :) Tak, ajvar wyszedł aksamitny - lubię po prostu pasty, będzie idealny do krakersów, kanapek, zup czy makaronów!

Stopień trudności:
Ilość porcji:
ok. 2 litry
Czas przygotowania (min):
45
Gotowanie/pieczenie (min):
60
Czas całkowity (min):
ok. 2 godzin


10-11 czerwonych, dorodnych, słodkich papryk (akurat miałam 11)
2 papryczki chilli (ilość wg uznania, ja dałam 2 łyżeczki mojej pasty z chilli)
2 dorodne bakłażany
20ml białego octu winnego
12 ząbków czosnku
2 płaskie łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru





Wszystkie warzywa umyć. Blachy wyłożyć papierem do pieczenia, nastawić piekarnik na 180 stopni – góra/dół.

Papryki przekroić na pół, pozbawić gniazd nasiennych i poukładać na blachach skórką do góry, bakłażany przekroić wzdłuż na pół i połozyć obok papryk. Wstawić całość do piekarnika i piec ok. 60 minut – aż skórka papryki się zarumieni.

Czosnek obrać, posiekać (ja miażdżyłam w prasce), chilli wydrążyć z ziarenek i czerwoną część bardzo mocno posiekać, wymieszać z czosnkiem, dodać sól i cukier oraz ocet winny, odstawić. Upieczone papryki przełożyć do miski, przykryć folią. Z bakłażanów wydrążyć miąższ (skórki wyrzucamy), włozyć do blendera, dodać czosnek z dodatkami i zmiksować na najwyższych obrotach – u mnie w Thermomixie 30s., o. 6., zgarnąć masę ze ścianek naczynia.

Papryki obrać ze skóry i obrane dodać do masy w naczyniu miksującym, zmiksować na najwyższych obrotach, – w TM 1,5min., o. 5.

Masę podgrzać w garnku – u mnie w TM – 10 min., temp. 90st., o. 2. Gorący ajvar przelewać do słoiczków, mocno zakręcać i stawiać do góry dnem. Pozostawić słoiki w takiej pozycji do całkowitego wystudzenia.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Ajvar
  • Ajvar
  • Ajvar