Aroniówka – nalewka z aronii

Zostałam w tym roku uszczęśliwiona wielką michą aronii - prawdę mówiąc, dawno myślałam o tym, by z aronii coś zrobić, ale... nie miałam skąd jej wziąć. Z pomocą przyszli mi rodzice mojego Ukochanego i tak oto stałam się posiadaczką 4,5 kilo tych czarnych pereł. Nalewka aroniowa wyszła fantastyczna, przepis zmodyfikowałam pod nasze gusta - oczywiście razem z Ukochanym opróżniliśmy trochę z miski, bo na bieżąco kontrolowaliśmy ilość alkoholu i smak nalewki (hah!), ale martwi mnie, że jako nalewka musi swoje odleżeć, by nabrać prawdziwego smaku - tak więc róbcie już teraz, a za trzy miesiące, po powrocie z pracy lub zajęć w deszczowy, mroźny, listopadowy dzień, będziecie mogli rozgrzać się pyszną naleweczką. Już nie mogę doczekać się jesieni!!

Stopień trudności:
Ilość porcji:
ok. 2,5 litra
Czas przygotowania (min):
15
Gotowanie/pieczenie (min):
40
Czas całkowity (min):
ok. 60


1 kilogram owoców aronii
100 liści wiśni
1 litr wody
850g cukru białego
1 cytryna
500ml wódki
500ml spirytusu





Owoce aronii umyć, osuszyć i włożyć do garnka, dodać umyte liście wiśni, całość zalać wodą i zacząć podgrzewać – gotować całość, aż liście wiśni zmiękną, a aronia się rozgotuje – co jakiś czas rozgniatać owoce.

Gorącą masę wylać na sito umieszczone na drugim garnku, dobrze odcisnąć pulpę z owoców – pulpę wyrzucić (np. do kompostu), przez to samo sito wycisnąć sok z cytryny, sito zdjąć, a do garnka z płynem wsypać cukier, podgrzewać całość, mieszając, aż cukier się rozpuści, a płyn zacznie wrzeć, odstawić do wystudzenia.

Zimny płyn (ja chłodziłam całą noc w lodówce) wymieszać z wódką i spirytusem, bardzo dokładnie. Jeśli chcemy mocniejszą nalewkę można dać więcej spirytusu lub po prostu zastąpić nim wódkę.

Wymieszany płyn rozlać do butelek i dobrze zamknąć, odstawić do leżakowania na co najmniej 3 miesiące.

Po czasie leżakowania polecam nalewkę jeszcze przecedzić przez gazę, w celu przefiltrowania osadów lub zanieczyszczeń z owoców.

Przepis – z moimi modyfikacjami – ze strony Warsztat smaku (przepis oryginalny z Polarnego – takie tam gadanie).



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Aroniówka – nalewka z aronii
  • Aroniówka – nalewka z aronii
  • Aroniówka – nalewka z aronii