Boczek z szynkowara

Na szynkowar czaiłam się już od kilku miesięcy, w końcu dorawałam go chyba w maju, kiedy był w supermarkecie w promocji, ale dobrej, znanej mi firmy, więc bez obaw :) Wędliny z szynkowara (szynkowaru?) wychodzą cudowne, cały smak i aromat zamknięty jest w mięsie, które jednocześnie jest soczyste. Myślę, że szynkowar nie jest dodatkowym, zbędnym gadżetem w kuchni! :) Taki boczek robiłam, gdy jeszcze mieszkaliśmy w Toruniu, spokojnie starczył nam na kilka dni intensywnego przygotowywania kanapek :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
Czas przygotowania (min):
20
Gotowanie/pieczenie (min):
120
Czas całkowity (min):
145


ok. 900-gramowy płat surowego boczku bez kości
2 płaskie łyżki soli peklowej
1 płaska lyżeczka suszonego (lub świeżego) majeranku
szczypta portugalskiego piri piri (może być każde inne suszone chilli)
3 ząbki czosnku





Boczek umyć pod bieżącą wodą i osuszyć, położyć na desce.

Czosnek obrać, posiekać lub przecisnąć przez praskę, włożyć do moździerza, wsypać sól i resztę przypraw i całość dokładnie utrzeć – gotową mieszanką dokładnie natrzeć boczek z obydwu stron i ciasno zwinąć go w roladę – taką, by zmieściła się w szynkowarze.

Włożyć zwinięte mięso do woreczka, woreczek dokładnie zawiązać i włożyć całość do szynkowara, założyć sprężynę, zamknąć pojemnik i wstawić do lodówki na 24 godziny (najlepiej na 48-72). Po tym czasie wstawić szynkowar do wysokiego garnka, nalać tyle wody, by była powyżej wysokości mięsa w naczyniu i parzyć 2 godziny od momentu uzyskania temperatury wody 95 stopni – utrzymywać tę temperaturę cały czas.

Gotowe mięso wyjąć z garnka, wstawić do pojemnika z bardzo zimną wodą, zostawić do wystudzenia, po czym osuszyć i zamknięty wstawić do lodówki na całą noc.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Boczek z szynkowara