Chleb na zakwasie bez wyrabiania

To mój pierwszy chlebek bez zagniatania. Pomyślałam sobie, że im luźniejszą konsystencję będzie miało ciasto, tym lżejszy i bardziej puszysty będzie chlebek - nie myliłam się, wyszedł pyszny :) Prawdę mówiąc na wspólne pieczenie na World Bread Day umówiłam się z Judik z bloga "Sweet Escape Into Kitchen", ale tak, jak zwykle wychodzą mi wspaniałe, puszyste chlebki tak mój okazał się absolutną klapą, z którego można lepić gliniane garnki :( tak ładnie rósł, ale kiedy zaczęłam go piec, to spalił się z wierzchu i spodu, a w środku okazał się niedopieczony, nie, mój błąd nie tkwił w nieprawidłowym wypiekaniu, bardziej w tym, że zamieniłam część pszennej mąki na żytnią... cóż, tak się zdarza, na szczęście w zapasie miałam właśnie ten bochenek, chrupiący, mięciutki. Co nie zmienia faktu, że ze wspólnego pichcenia nici o tyle, że moje pieczenie okazało się porażką :p Judi wyszedł piękny, wyrośnięty i puchaty bochenek i cieszę się, bo sama niedawno stwierdziła, że nie jest specjalistką w chlebkach. Judi dziękuję Ci za wspólne pichcenie mimo, iż nie każdej z nas zakończyło się ono sukcesem. Następnym razem musimy wybrać coś z czym lepiej sobie poradzę :p Może następnym razem wybór przepisu zwalę na Ciebie, bo wokół tego „chodziłam” z pół roku i w końcu skończyło się jak skończyło ;)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
1 bochenek
Czas przygotowania (min):
60
Gotowanie/pieczenie (min):
40
Czas całkowity (min):
100 + wyrastanie


Zaczyn:
250g zakwasu żytniego
200g przefiltrowanej, letniej wody
1 łyżka cukru
200g mąki żytniej lub pszennej (w zależności, jaki chlebek chcemy)

Chleb:
cały zaczyn przygotowany poprzedniego dnia i wyrośnięty
150g letniej, przefiltrowanej wody
dwie garści ulubionych ziaren (słonecznik, len brązowy) + trochę na spód formy
1 łyżka soli
1 łyżka oliwy
350g mąki (ja pomieszałam graham z orkiszową i razową pszenną)





Wszystkie składniki zaczynu wymieszać i odstawić w ciepłym miejscu pod przykryciem na 12 godzin. Do zaczynu w misce dolać wodę, dodać resztę składników (oprócz mąki) i dokładnie wymieszać na rzadką masę. Wsypać odważoną mąkę/mąki i wymieszać, tworząc bardzo gęstą masę. Całość przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 1,5 h, wymieszać i odstawić na kolejną godzinę. Po tym czasie wysypać formę ulubionymi ziarnami – jeśli jest metalowa, to polecam wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć ciasto, wygładzić z wierzchu zwilżoną pod zimną wodą dłonią i oprószyć mąką, można naciąć. Odstawić pod przykryciem, w ciepłe miejsce na dwie godziny. Nagrzać piekarnik do 230 stopni, wstawić chleb do nagrzanego piekarnika i piec 20 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 180 stopni i piec kolejne 20 minut. Upieczony chleb od razu wyjąć z piekarnika i z formy i studzić na kratce.

Chlebek Judi możecie zobaczyć klikając w piękne zdjęcie poniżej:

 



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Chleb na zakwasie bez wyrabiania
  • Chleb na zakwasie bez wyrabiania
  • Chleb na zakwasie bez wyrabiania

2 komentarze

  1. Domi Twój chlebek mnie zwalił z nóg!! Jaki on piękny w tej serduszkowej formie!! :-) Zakochałam się w nim, szkoda, że się tak bardzo boję zakwasu :-)

    Dziękuję za dzisiejsze pieczenie (mimo wszystko udane!), następnym razem ja wybieram :D Buziaczki!! :*