Chrust – faworki

Faworki, chrusty (a w zależności od kształtu, także róże karnawałowe), to jedna z moich ulubionych, chrupiących przekąsek. Faworki z tego przepisu wychodzą chrupkie, ale kruche (trochę inne, niż typowe faworki smażone przez nasze babcie - babcine są najlepsze!), ale pyszne. Z tego przepisu korzystam już kilka lat (jakieś 10?). Przepis pochodzi z książki "Kuchnia polska. Dania na każdą okazję", wydawnictwa reader's Digest.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
20-30 sztuk
Czas przygotowania (min):
40
Gotowanie/pieczenie (min):
30
Czas całkowity (min):
70


300g mąki pszennej
2 łyżki cukru pudru
6 żółtek z jaj średniej wielkości
1 łyżka spirytusu
2 łyżki roztopionego i przestudzonego masła
1/2 łyżeczki soli
3 łyżki kwaśnej śmietany

tluszcz do smażenia (najlepiej smalec, bo są wtedy najbardziej chrupiące i smalcu tak nie chłoną, ale można również smayć na oleju)
cukier puder do oprószenia





Mokre składniki wymieszać ze sobą w misce, przesiać do nich mąkę wraz z cukrem pudrem, całość wymieszać i zagnieść gładkie, w miarę jednolite ciasto – będzie trochę twarde, ale praca z nim nie sprawia większego problemu.

Zagniecione ciasto zbić wałkiem (połozyć je na blacie i uderzać kilka razy z kilku stron).

Ciasto rozwałkować jak najcieniej (ja wałkowałam maszynką do makaronu, nie trzeba było podsypywać mąką, na grubość 1-1,5 mm). Kroić je na paski równej grubości i długości, radełkiem lub nożem.

W każdym pasku ciasta zrobić na środku nacięcie i przeplatać jeden koniec przez środek, tworząc typowy kształt faworków.

W garnku z grubym dnem rozgrzac tłuszcz (najlepiej smażą się w temperaturze 175 stopni) i wrzucać ciasto porcjami, obracać je w trakcie smażenia, smażyć z obydwu stron na jasnozłoty kolor. Wyjmować faworki łyżką cedzakową na ręcznik papierowy.

Kiedy faworki całkowicie ostygną, oprószyć je cukrem pudrem.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Chrust – faworki