Czekoladowo-pomarańczowe ciasto bez mąki

Kiedy gości się rodzinę i trzeba podac łasuchom coś dobrego warto jest poszukać najlepszych przepisów i przygotować takie ciasta, żeby gościom przysłowiowe "kapcie spadły". :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
Czas przygotowania (min):
Gotowanie/pieczenie (min):
Czas całkowity (min):


Ciasto, na tortownicę o średnicy 22cm.:
2 małe, dojrzałe pomarańcze
6 jaj
230g cukru kryształu
50g gorzkiego kakao
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
200g mielonych orzechów (miałam dać migdały, ale znalazłam jeszcze laskowe)

Polewa:
100g czekolady gorzkiej
6 łyżek słodkiej śmietanki 12%
1 łyżka świeżo startej skórki pomarańczowej

Ponadto:
kakao gorzkie do oprószenia
cząstki pomarańczy do dekoracji





Pomarancze najlepiej przygotować dnia poprzedniego. Umyć, pozawić twardych części (czasami są końcówki od gałązek) i włożyć do garnka, zalać wodą i gotować 2 godziny, pilnując, by były zanurzone przez ten czas. Wyjąć je na talerz, ostudzić i włożyć na całą noc do lodówki, by całkowicie wystygły.

Następnego dnia nastawić piekarnik na 165 stopni, tortownicę wyłożyć na spodzie papierem do pieczenia, a boki posmarowac masłem i oprószyć gorzkim kakao.

W misce ubić całe jajka z cukrem na białą, puszystą masę. W czasie ubijania pokroić pomarańcze na cząstki i zmiksować w blenderze na pulpę.

Pomarańczową pulpę wymieszać z kakao, proszkiem do pieczenia i sodą i dodać całość do masy jajecznej, cały czas miksując, na samym końcu wsypać mielone orzechy, zmiksować całość na gładką masę.

Wlać masę do tortownicy i wstawić ją do piekarnika, piec 60 minut, po czym wyłączyć piekarnik, uchylić go i zostawić ciasto na 1 godzinę, by wystygło. Po tym czasie delikatnie wyjąć ciasto z formy, przełożyć na paterę (bez problemu położyłam je sobie na dłoni i wyjęłam spod spodu papier do pieczenia).

Umieścić miskę w kąpieli wodnej, dodać pokruszoną czekoladę, śmietankę i skórkę z pomarańczy, mieszać i podgrzewać, aż masa będzie jednolita. Gorącą polewę rozprowadzić równomiernie na cieście i pozwolić jej ostygnąć. Kiedy tak się stanie oprószyć całość gorzkim kakao i ozdobić cząstkami pomarańczy.

 

Przepis Nigelli Lawson znalazłam na blogu Gotowanie cieszy.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Czekoladowo-pomarańczowe ciasto bez mąki
  • Czekoladowo-pomarańczowe ciasto bez mąki
  • Czekoladowo-pomarańczowe ciasto bez mąki