Czekośliwka – powidła z czekoladą

Uważam, że połączenie powideł śliwkowych i czekolady lub Nutelli to jedna z najlepszych par świata. Czekośliwka prześladowała mnie już od tylu miesięcy... no, mogę z pewnością stwierdzić, że rok czy nawet dwa, bo miałam ją robić już zeszłej jesieni, ale tak się złożyło, że się w końcu nie złożyło :) Jednak co tu dużo mówić, to miód, a raczej powidła z czekoladą, na podniebienie :) Do zrobienia tego pysznego przysmaku możecie użyć mlecznej czekolady i nie dodawać cukru, ale coś za coś - pamiętajmy, że nawet wysokiej jakości mleczna czekolada zawiera mleko w proszku, ja wolałam dodać troszkę cukru, by powidła nie były zbyt wytrawne :) Ten rodzaj powideł różni się od zwykłych jedynie tym, że na samym końcu dodajemy do usmażonej już konfitury, resztę składników.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
3,5 litra
Czas przygotowania (min):
Gotowanie/pieczenie (min):
Czas całkowity (min):


5 kg dojrzałych śliwek węgierek
bardzo dużo cierpliwości :)

300g gorzkiej czekolady (60% kakao)
3 łyżki gorzkiego kakao
100g białego cukru





Śliwki umyć, osuszyć, pokroić na ćwiartki, wyjąć pestki i włożyć do dużego gara z grubym dnem (5 kg mieści się w garze 6,5l spokojnie). Postawić gar na ogniu (kuchence, gazie, albo kuchni opalanej drewnem – z tej ostatniej będą najsmaczniejsze i zrobią się najszybciej) i zacząć podgrzewać na dużym ogniu.

Po ok. 10 minutach powinny już puścić sok i zacząć się rozgotowywać. Po 40 minutach wszystkie śliwki będą już miękkie i należy często mieszać lub zmniejszyć temperaturę pod garem, ale należy gotować je jeszcze przez kolejne 2 godziny (czyli łącznie 3, aż skórki się rozgotują), często mieszając.

Zostawić powidła na noc (nie polecam przykrywać pokrywką, bo zbierze się woda), a następnego dnia smażyć kolejne 3 godziny na dużym ogniu cały czas energicznie mieszając – dzięki temu powidła szybko odparują i nie przypalą się – finalnie ich objętość powinna wynosić połowę tego, co objętość nieugotowanych śliwek – przy podanej porcji kończymy smażenie na 3 litrach.

Po tym czasie dodać posiekaną czekoladę i cukier oraz przesiać przez sito gorzkie kakao i mieszać, aż wszystko się połączy i rozpuści. Gotową czekośliwkę nakładać do wyparzonych słoików, zakręcać i pasteryzować – 30 minut w kąpieli wodnej od momentu zagotowania wody lub 45 minut w piekarniku nagrzanym do 120 stopni, następnie słoiki wyjąć, dokręcić i wystudzić, a potem przechowywać w chłodnym, zaciemnionym miejscu.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Czekośliwka – powidła z czekoladą
  • Czekośliwka – powidła z czekoladą
  • Czekośliwka – powidła z czekoladą

4 komentarze

  1. Robiłam czekośliwkę w zeszłym roku i dosłownie skradła nasze serca i podniebienia :-) Pysznie u Ciebie wygląda!! :-)

  2. Czekośliwka, super połączenie. Ten smakołyk ma jedną wadę, jak się zacznie to dopiero stukanie po pustym słoiczku informuje, że dobre się skończyło :)