Domowe bajaderki

Uwielbiam bajaderki - chociaż lepiej nie jadać tych, które sprzedawane są w cukierniach, bo jak wiadomo - w gastronomii nigdy nic nie może się zmarnować, a o cukiernianych bajaderkach krążą już legendy, które w niejeden zielony kożuszek obrosły :) Moje bajaderki powstały przy okazji ciasta marchewkowego, które urosło mi bardzo duże i musiałam ściąć wierzch, żeby blaty były równe i polewa ładnie się układała. Można je jednak zrobić nie tylko z ciasta marchewkowego, ale i z "wczorajszych" pączków, piernika, jakiegokolwiek innego ciasta, w którym nie ma zbyt dużo dżemu czy kremu. Te bajaderki wyszły obłędne, po prostu rozpływały się w ustach - część z nich obtoczyłam w wiórkach kokosowych a część zatopiłam w mojej ulubionej, mocno gorzkiej czekoladzie i zwieńczyłam migdałem. Są też rewelacyjnym sposobem na pozbycie się zakalca.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
ok. 20 sztuk 5cm średnicy
Czas przygotowania (min):
Gotowanie/pieczenie (min):
Czas całkowity (min):


500g ciasta (biszkoptu, marchewkowego, piernika - ale raczej bez kremu), lekko przyschniętego
200g herbatników lub okrągłych biszkoptów
200 ml mleka
130g masła
200g gorzkiej czekolady (jak zwykle użyłam tej o zaw. 72% kakao)
100g orzechów włoskich lub migdałów
100ml rumu
100g marmolady, powideł śliwkowych lub czekośliwki

200g gorzkiej czekolady do maczania
wiórki kokosowe lub mielone orzechy do obtaczania
migdały i wiórki kokosowe do dekoracji lub mielone orzechy





Herbatniki połamać i zmiksować na proszek, dodać pokruszone ciasta i zmiksować razem na miałko. Wlać mleko i rum.

W rondlu rozpuścić czekoladę z masłem i ciepłe wlać do zmielonego ciasta, całość dokładnie wymieszać. Na koniec dodać posiekane orzechy i marmoladę, masę bardzo dobrze wymieszać i uformować z niej kulki o średnicy ok. 4-5 cm. Kulki zakryć folią i wstawić do lodówki na kilka godzin.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Kulki maczać w czekoladzie tak, by całe się nią pokryły, odsączać z jej nadmiaru i układać na tacy wyłożonej pergaminem lub folią, na wierzchu położyć migdał lub posypać wiórki kokosowe. Kiedy czekolada się skończy, pozostałe kulki obtaczać w wiórkach kokosowych lub orzechach.

Gotowe kulki wstawić do lodówki na co najmniej 30 minut, potem również przechowywać w lodówce.

Robiąc moje bajaderki, inspirowałam się przepisem Gosi z bloga Ósmy kolor tęczy.

Przepis na ciasto marchewkowe:
ciasto marchewkowe z polewą4



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Domowe bajaderki
  • Domowe bajaderki
  • Domowe bajaderki
  • kaszyman

    Domi, nie było mnie tu przez chwilę. Wpadam po przepis na jakąś dobrą zupę krem, a tu takie pyszności! Nie wspomnę już o zapomnianym przeze mnie ryżu na mleku, który serwuje jutro mojemu dzieciakowi ;)

    • A widzisz, a zupka krem z selera czeka na opublikowanie – jakbyś poczekała jeszcze kilka chwil, to może wcale nie wpadłabyś na bajaderki? :)
      Daj znać, jak ryż smakował.

  • kaszyman

    Bajaderki wciąż czekają, natomiast ryż na mleku robiłam już kilka razy. Niedziela to jest taki dzień, gdzie naprawdę przykładam się do śniadania szczególnie, że uwielbiam śniadania na ciepło. Jest mega pyszny!
    PS. A może masz gdzieś sprawdzony przepis na zupę krem z pora? ;)

    • No my w niedzielę też jemy bardziej dopieszczone śniadania :) cieszę się, że ryż zasmakował :)

      Z pora zupki nie mam, ale mam w zanadrzu z selera korzeniowego, mogę opublikować na życzenie :)

      • kaszyman

        Zupę krem z selera robię z jednej z książek TM, ale Twoją też chętnie wypróbuję! :)