Dyniowa czekolada do picia

Rrrrrozgrzewająca i kremowa, ach, jak cudowna była ta czekolada!! Wspaniale rozgrzewająca i gotowa w dosłownie kilkanaście minut - to jest wystarczający argument za tym, by zamrozić sobie choć kilogram pokrojonej dyni i w środku mroźnej, śnieżnej zimy przygotowac sobie pyszną, aksamitną czekoladkę.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
2
Czas przygotowania (min):
5
Gotowanie/pieczenie (min):
15
Czas całkowity (min):
20


180ml mleka
6 łyżek puree z dyni
1/3 łyżeczki przyprawy do potraw z dyni
szczypta soli
50g białej czekolady posiekanej na kawałeczki
bita śmietana
płatki migdałowe do posypania + czekolada w proszku do posypania





W garnuszku umieścić mleko i dynię, podgrzać do wrzenia i całość zmiksować blenderem, by się połączyło. Dodać przyprawę i sól i posiekaną białą czekoladę i mieszać, aż czekolada się rozpuści. Napój przelać do szklanek, udekorować bitą śmietaną, płatkami migdałowymi i ewentualnie czekoladą w proszku.

 

THERMOMIX:
W naczyniu miksującym umieścić mleko i puree z dyni – podgrzać 2-4 min., 70st., o. 3. Po czym zmiksować – 10s., o. 6.
Dodać posiekaną czekoladę, przyprawę i sól i całość mieszać –  30s., o. 4.
Napój przelać do szklanek, udekorować bitą śmietaną, płatkami migdałowymi i ewentualnie czekoladą w proszku.

 

Przepis na domową czekoladę do picia – po kliknięciu.
Przepis na domową przyprawę do potraw z dyni – po kliknięciu.

Przepis na czekoladę zaczerpnęłam z bloga Tidy Mom.

dynie_banner2012



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Dyniowa czekolada do picia
  • Dyniowa czekolada do picia
  • Dyniowa czekolada do picia
  • Kasia

    Ooo mówisz, że mrozisz dynię? Dobrze wiedzieć :) A na czekoladę pewnie się skuszę :) tylko tą przyprawę muszę zrobić…

    • Oj tak, mrożę od wielu lat :)

  • Kobiecemysli

    oj kusisz, kusisz ;) A potem dziwne nie będzie jak po zimie bedzie mnie wiecej, dzięki temu cudownemu napojowi ;) Ale do rzeczy : jak dokładnie wygląda proces mrożenia dyni? Nigdy tego nie robiłam, ale wiem już, że zrobić to muszę skoro można:) pozdrawiam ciepło

    • Hihi, a potem będę musiała Ci fitness fundować :p
      Dynię mroże w następujący sposób, umytą kroję na części i obierac ze skóry i oczyszczam z nasion i nitek (bo dynia ma taką pajęczynę w środku), kroję w kostkę, pakuję do woreczków (po 200 lub 500g) i mrożę :) ot, cała filozofia.

      • Kobiecemysli

        I dzięki fitnessowi znajomi mnie poznają wiosną, mimo zaszycia się z dyniową czekoladą w domu ;)

        A tak na poważnie to dziękuję za informację.
        Nigdy dyni nie mroziłam, a dzięki Tobie będę mogła się nią cieszyć także zimą:) Dziękuję:)

      • Kobiecemysli

        Domi, mam to takie pytanko jeszcze jedno gdzie kupiłaś przyprawe do potraw z dyni bo okazało się, że nie jest to takie proste:(

        ps chyba rozbiłaś ją w domku, bo właśnie znalazłam przepis, a już chciałam iść na łatwiznę ;) http://domiwkuchni.pl/recipe/przyprawa-do-potraw-z-dyni/

        • W Polsce chyba takiej przyprawy nie dostaniesz, w USA jest natomiast bardzo popularna. Chociaż i tak uważam, że mieszanki przypraw o wiele lepiej jest robić samodzielnie, niż kupować gotowe – są bardziej aromatyczne i zawierają dokładnie to, co lubimy :)

  • Ewelina

    czekolada pycha :) Napewno bede korzystac z twoich przepisów

  • Anita

    Robiłam, jest pyszna! Ale podgrzewanie w thermomixie przez 2 min w 70st. to chyba jest mało bo była bardzo płynna i za chłodna. Podgrzewałam łącznie 6 min. i wyszła super. No i nie miałam przyprawy do dyni – dodałam przyprawę do piernika ;)

    • Może różnica wynika z tego, że miałam mleko w temp. pokojowej? Chyba musze to uwzględnić w przepisie :)

  • magma

    wygląda rewelacyjnie:) czyta rozpusta:D

  • Magda

    Wygląda przepysznie. Myślisz, że byłoby równie dobre gdybym zamiast białej czekolady dała mleczną?

    • Dziękuję :) myślę, że można spróbować, ale mogę się założyć, że kolor będzie odstraszał, a nie przyciągał :)