Galaretka z kurczaka

Gotując dla nas dwojga, często zostaje mi kurza noga z rosołu, nie zjadamy większości gotowanego mięsa, a szkoda wyrzucać, natomiast na paszteciki to za mało, wymyśliłam więc inny sposób, dzięki któremu funduję sobie pyszne śniadanie lub kolację :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
6-8 galaretek
Czas przygotowania (min):
15
Gotowanie/pieczenie (min):
10
Czas całkowity (min):
25 + chłodzenie


300g gotowanego mięsa z rosołu
1 litr przecedzonego osołu
3 łyżki żelatyny w proszku (20 g)
opcjonalnie: jajko na twardo, plasterki gotowanej marchewki, groszek konserwowy, natka pietruszki





Na dnie foremek lub miseczek porozkładać natkę pietruszki, plasterki jajka, plasterki marchewki i groszek konserwowy.

Mięso podzielić na mniejsze kawałki, poukładać równą warstwą w miseczkach, na wierzchu ułożyć to co nam pozostało (jajko, groszek, marchewka).

Do zimnego rosołu w garnku wsypać żelatynę, podgrzewać, mieszając, aż ta się rozpuści i płyn będzie jednolity. Za pomocą chochelki zalać zawartość foremek, wystudzić i wstawić do lodówki do stężenia.

Podawać z kawałkiem cytrynki.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Galaretka z kurczaka
  • Galaretka z kurczaka