Gołąbki w sosie pomidorowym

Gołąbki... uwielbiam gołąbki, a Wy? W końcu odważyłam się zrobić je sama od początku do końca, bo kiedyś trzeba się nauczyć. W moim zyciu bywałam w wielu domach, raz poznałam gołąbki z przypiekaną kapustką i zastanawiałam się, jak się je robi? A raz odkryłam, że najpyszniejsze gołąbki są z suszonymi grzybkami. Sama też wykombinowałam sos pomidorowy. Oczywiście przepadłabym z kretesem, gdyby nie moja mamusia, która cierpliwie i rzetelnie odpowiadała na wszystkie moje pytania typu: "A czy podlać gołąbki bulionem? A jakie mięsko użyć? A jak gotować kapustę?" i tak bez końca. Na szczęście już kiedyś mamuśka pokazała mi, jak je dobrze zawinąć, by się nie rozpadły i co zrobić, by ładnie i bez problemu się zwijały. Tym wszystkim zaraz się z Wami podzielę tak, jak podzieliła się moja mamusia :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
ok. 13 sztuk
Czas przygotowania (min):
60
Gotowanie/pieczenie (min):
45
Czas całkowity (min):
105


Na gołąbki (wyszło mi 13 sztuk) będą nam potrzebne następujące składniki:
1 średniej wielkości biała kapusta
500g mielonego mięsa (łopatka, karkówka)
200g suchego ryżu (2 torebki)
1 duże jajko
3-4 garści suszonych grzybków - wymoczonych i ugotowanych
dowolne suszone zioła (użyłam majeranku)
sól, pieprz
olej do smażenia
500ml bulionu

Sos pomidorowy:
100g masła
80g mąki pszennej
1l soku pomidorowego
100-150ml bulionu
50-100ml śmietanki 18%
50ml ketchupu





Grzybki namoczyć przez godzinę w wodzie, a następnie gotować 20 minut, odsączyć i ostudzić, drobno posiekać. Kapustę umyć, wyciąć głąb i włożyć ją do dużego garnka, zalać gorącą wodą i wsypać przyprawę warzywną, garnek na ogniu. Stopniowo, kiedy liście będą robić się elastyczne (ale nadal będą twarde) zdejmować liście z głąba, aż będziemy mieć około 20 szt.

Ugotować ryż do miękkości – około 15 minut. Odsączyć i ostudzić. W misce wymieszać ostudzony ryż, mięso i grzyby, wbić sparzone jajko, przyprawy i sól i pieprz do smaku. Z liści kapusty poodkrajać twarde trzonki tak, by w tej części liście dały się łatwo zawijać, wykrojone części odkładamy.

Każdy z przygotowanych liści kładziemy na talerzyk po kolei, po czym nakładamy porcję farszu i delikatnie zawijamy. Przy 2/3 długości zawiniętego liścia boki zawijamy do środka i zwijamy do końca, a końcówkę liścia zawijamy pod boczki gołąbka tak, by nie wypadł podczas obróbki cieplnej – taka zakładka zapewnia nam to, że gołąbki się nie rozpadną. Robimy tak do wyczerpania składników.

Na spodzie brytfanny układamy odkrojone części z liści. Gołąbki smażymy na patelni na rozgrzanym oleju, aż kapustka mocno się zarumieni, a nawet całkiem spiecze i wkładamy gołąbki do brytfanny, układając je doścć ciasno obok siebie. Kiedy wszystkie gołąbki będą już w brytfannie wlać bulion, a na wierzch położyć 1-2 kapuściane liście, zakryć i wstawić do piekarnika nastawionego na 180 stopni i pozostawić tam na około 40 minut. Jeśli chcemy gołąbki przechowywać w lodówce, to należy z upieczonych już wylać bulion i wstawić je bez sosu do lodówki.

Sos: W garnku rozpuścić masło, dodać mąkę i dobrze zesmażyć, wlać sok pomidorowy i gotować aż do zgęstnienia, w razie, gdyby zrobiły się grudki należy sos zmiksować – dzięki temu też nabierze pięknego koloru. Do sosu dolewamy bulion, ketchup i słodką śmietankę. Bulionu dolewamy tyle, by sos był wciąż gęsty, ale nie zawiesisty. Gotowym sosem polewamy gołąbki i ziemniaczki na talerzu, a resztę przechowujemy w lodówce.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Gołąbki w sosie pomidorowym
  • Gołąbki w sosie pomidorowym
  • Gołąbki w sosie pomidorowym