Szanowni Czytelnicy!
Od dnia 1 września 2019 blog nie będzie moderowany aż do odwołania.
To znaczy, że nie będę odpowiadać na komentarze pod przepisami ani na wiadomości e-mail związane z przepisami.
Bardzo przepraszam za zaistniałą sytuację, obecnie rozważam zamknięcie bloga, w tym dostępu do przepisów, ale decyzja nie jest jeszcze podjęta.
Pozdrawiam Was serdecznie, Dominika Kowalczyk

Grissini

Domowe grissini to fantastyczny pomysł na przekąskę, szczególnie, kiedy mają przyjść goście. Domowe paluszki są jak te ze sklepu, bo co rusz sięga się po następnego - z tą różnicą, że domowe są o wiele smaczniejsze, a samo ich wykonanie daje satysfakcję, przy czym rolowanie wałeczków sprawia wiele radości :) grissini możecie zrobić z dowolnymi dodatkami ziołowymi, możecie oprószyć je solą albo kminkiem, zawsze będą smaczne. Przepis Małgosi z bloga "Delimamma" na pewno trafi w Wasze gusta.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
20 sztuk (u mnie z 3 porcji wyszły 64 sztuki)
Czas przygotowania (min):
30
Gotowanie/pieczenie (min):
20
Czas całkowity (min):
50 + wyrastanie


260g mąki pszennej
140ml ciepłej wody
5g świeżych drożdży
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki cukru
2 łyżki oliwy (użyłam smakowej)
opcjonalnie: łyżka posiekanych listków bazylii lub innych, świeżych ziół
ulubione dodatki: sezam, siemię lnianie, sól gruboziarnista, kminek





Do miski wkruszyć drożdże, wsypać cukier, zalać wodą, wsypać przesianą mąkę, wlać oliwę, wsypać sól (i świeże zioła), wymieszać całość łyżką i wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto włożyć do miski wysmarowanej oliwą, przykryć ściereczką i odstawić na 1 godzinę do wyrośnięcia.

Po tym czasie nastawić piekarnik na ok. 200 stopni, góra/dół. Blachę wyłożyć papierem do peczenia. Ciasto ponownie zagnieść, podzielić nożem na porcje i formować cienkie wałeczki o długości równej szerokości naszej blachy (by można je było układać w poprzek). Uformowane wałeczni można obtoczyć w dodatkach, a następnie układać je obok siebie w 1,5-centymetrowych odstępach na przygotowanej blasze. Przykryć je ściereczką, póki piekarnik się nagrzewa, a przed samym wstawieniem posmarować wierzch paluszków oliwą. Włożyć blachę do piekarnika, piec około 20 minut, aż będą równomiernie zarumienione i z góry i z dołu.

Piec 20 minut, a następnie wystudzić na kratce – dobrze upieczone grissini to takie, które są chrupiące i dość twardawe.

Przepis znalazłam u Małgosi na blogu „Delimamma„.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Grissini
  • Grissini