Kaszotto z żołądkami drobiowymi

Kaszotto - uwielbiam tę nazwę, jest taka polska i świetnie oddaje polskość potrawy, w której główną rolę gra kasza. Nieważne, czy to gryczana, jaglana, czy może pęczak, ważne, że efekt końcowy to pyszne danie. Jadamy tak mało kasz, choć, szczerze mówiąc, czasami zamiast ziemniaków do obiadu, wolę ugotować sobie torebkę kaszy, a to co zostanie zjeść na kolację albo śniadanie. Kaszotto jest potrawą prostą w przygotowaniu, wbrew temu, co mogłoby się wydawać, aczkolwiek jest trochę czasochłonna, ale warto, naprawdę warto :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
dla 2 osób
Czas przygotowania (min):
10
Gotowanie/pieczenie (min):
50
Czas całkowity (min):
60


250g drobiowych żołądków
3 łyżki oleju
100g białej cebuli (obranej)
100g marchwi (obranej)
100g suchej kaszy gryczanej (ekologicznej)
ok. 600ml bulionu (rosołu, wywaru, etc.)
posiekana natka pietruszki
świeżo mielony, czarny pieprz
sól do smaku





Żołądki pokroić w kawałki lub paski, włożyć do garnka, zalać bulionem i gotować ok. 30 minut, odcedzić, bulion odstawić.

Cebulę posiekać w kostkę, marchewkę również. W garnku z grubym dnem rozgrzać olej rzepakowy, wrzucić cebulę i smażyć, aż się zeszkli. Dodać marchew oraz ugotowane żołądki i smażyć razem 5 minut. Do garnka wsypać suchą kaszę, smażyć, aż zrobi się szklista, wlać dwie chochelki bulionu i podgrzewać, mieszając, aż bulion wyparuje, wtedy też wlać kolejną chochelkę bulionu – czynność powtarzać do momentu, aż cały bulion zostanie zużyty.

Na końcu dodać posiekaną natkę pietruszki, doprawić do smaku solą i pieprzem i podawać od razu.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • mukla

    Genialne w swojej prostocie! Przed chwilą wpałaszowałam cały talerz i muszę się mocno powstrzymywać, żeby nie zjeść drugiego. A myślałam, że żołądki to kuchnia dla zaawansowanych :-)

    • Cała sztuka w żołądkach polega na tym, by je jednak dobrze obgotować, żeby były miękkie, pierwszy raz smażyłam je na oleju i były zbyt twarde, ale suma sumarum to nic trudnego, o czym się zresztą sama przekonałaś :)
      Cieszę się, że danie smakowało!

  • mopswkuchni.net

    Uwielbiam podroby, a w szczególności żołądki. Dobrze wiedzieć, że Ty też jesteś ich fanką.

    • Jestem, jestem, ale pomińmy nereczki – nie tknę ani ja ani Kuba :)

  • gumiś

    genialny przepis, dzisiaj na obiad udało się zrobić krok po kroku wg Twojego przepisu i naprawdę jestem pod wrażeniem, palce lizać :D

    • Cieszę się, że danie tak zasmakowało :)