Kompot z rabarbaru

Rabarbarowej opowieści ciąg dalszy. Lubię rabarbar i kompot, dlatego postanowiłam podnieść rękawicę rzuconą przez Ukochanego i ugotować kompot. Improwizacja i próbowanie - tak chyba powinien się nazywać, bo robiłam go kompletnie na wyczucie, przy czym jeszcze po drodze o nim zapomniałam i mi się biedaczysko rozgotował, ale dzięki temu kompot zyskał na smaku :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
ok. 2 litry
Czas przygotowania (min):
15
Gotowanie/pieczenie (min):
30
Czas całkowity (min):
45


1,8 l gorącej wody
200g cukru białego
500g łodyg dojrzałego rabarbaru





Rabarbar umyć, odkroić co niepotrzebne i pokroić w kawałki, wrzucić do garnka.

Zalać kawałki gorącą wodą, wsypać cukier i podgrzewać aż do zagotowania. Po zagotowaniu zmniejszyć ogień maksymalnie i gotować 20-30 minut.

Kompot najlepiej jest ostudzić, przecedzić przez sito i delektować się nim w upalne dni.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Kompot z rabarbaru
  • Kompot z rabarbaru
  • Beata

    Skorzystałam z przepisu – kompot wyszedł przepyszny ! :) Też go rozgotowałam :)

    • Bardzo się cieszę, że smakował, my go uwielbiamy :)

  • Agata Two

    piękny kolor i smak i to że to dobrze znany rodzinny kompot. Nie sok ze sklepu ale kompot…smaki z dzieciństwa :-) można się zachwycić, dziękuję za przypomnienie :)
    my w domu często pijemy zimne lub lekko ciepłe kompoty. W kuchni korzystamy z filtrowanej wody.