Konfitura brzoskwiniowa

Do konfitury brzoskwiniowej przymierzałam się od dawna, ale czekałam, aż nasze brzoskwinie na drzewie dojrzeją - a jest ich bardzo, bardzo, bardzo dużo, na okrągło kogoś nimi obdarowuję, bo przecież sami nie dali byśmy rady tego wszystkiego przetworzyć :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
ok. 1 litr
Czas przygotowania (min):
15
Gotowanie/pieczenie (min):
50
Czas całkowity (min):
65


1 kg brzoskwini (po wypestkowaniu)
200g cukru
sok z 1 cytryny





Brzoskwinie pokroic w kostkę i zasypać cukrem, wymieszać i wstawić do lodówki na 4 godziny – najdłużej na całą noc.

Po tym czasie postawić garnek z owocami na kuchence, zacząć podgrzewać i dodać sok z cytryny, doprowadzić do wrzenia i gotować, cały czas intensywnie mieszając, jakieś 40 minut, aż konfitura nabierze wspaniałego, zloto-pomarańczowego koloru i zgęstnieje, dzięki wygotowanym skórkom owoców.

Gorącą konfiturę nakładać do słoiczków, zakręcać i stawiać do góry dnem – w razie wątpliwości można konfiturę zapasteryzować.

Przepis – z moimi zmianami – pochodzi z książki „Przetwory” Lisy Atwood.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Konfitura brzoskwiniowa
  • Konfitura brzoskwiniowa