Konfitura z nektarynek

Konfitura z nektarynek, to moja kolejna propozycja przetworowa, a także do akcji Karoliny "Morelkowo Brzoskwiniowo". Zauważyłam ostatnio, że nie przepadam za surowymi owocami - zastanawiam się, czy mi się przejadły, czy zawsze tak było? Wolę zrobić dżem z brzoskwiń, niż zjeść je tak po prostu... co innego owoce tropikalne, te mogłabym jeść non-stop :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
ok. 800ml
Czas przygotowania (min):
20
Gotowanie/pieczenie (min):
30
Czas całkowity (min):
ok. 1h + leżakowanie owoców


500g nektarynek, wypestkowanych i pokrojonych w drobne kawałki
250g cukru
sok wyciśnięty z 1 cytryny





Owoce zasypać cukrem w misce, dokładnie wymieszać i odstawić na 8 godzin (albo na całą noc). Po tym czasie na garnku postawić sito, a na sito wyłożyć owoce wraz z syropem, odcedzony syrop zagrzać w granku i doprowadzić do wrzenia – przy okazji mieszając, by nie wykipiał.

Do wrzącego syropu włożyć owoce i wlać sok z cytryny, całość zamieszać i gotować mieszając na średnim ogniu około 25 minut – płyn nieco odparuje, a owoce dobrze zmiękną.

Gorącą konfiturę przelewać do słoiczków, zakręcać mocno i stawiać słoiczki do góry dnem – pozostawić tak do wystudzenia. Potem słoiki z konfiturą przechowywać w zaciemnionym, chłodnym miejscu.

Przepis pochodzi z książki „Przetwory” Lisy Atwood.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Konfitura z nektarynek
  • Konfitura z nektarynek

12 komentarzy

  1. Taka z nektarynek musi smakować obłędnie! Jest piękna i ma cudowny kolor!

  2. W czasie leżakowanie owoce mają być w lodówce?

  3. Domi a ja uwielbiam surowe owoce, chociaż przetwory też. I to bardzo. Nektarynkowego nie robiłam i nie jadłam Dzięki za udział

    • No właśnie dla mnie nektarynkowy był nowością, ale okazał się strzałem w dziesiątkę. Udział wzięłam z przyjemnością :)

  4. bardzo fajny blog:)dzisiaj zasypałam nektarynki cukrem:) zobaczymy czy mi się uda:)wygląda przepysznie.pozdrawiam.Edyta

    • Na pewno :) ciekawa jestem smaku, bo ja swoją konfiturkę robiłam w sierpniu, nie wiem czy to ma jakieś znaczenie dla nektarynek :)

  5. Dzień dobry, ma się rozumieć że nektaryny przed włożeniem do cukru obieramy ze skórek?
    I czy ma jakieś znaczenie, czy nektaryny są twarde czy już przeleżane, miękkie?
    Pozdrawiam

    • Ja akurat owoców nie obierałam, skórki ładnie się rozgotowały i nadały koloru konfiturze. Mogą być zupełnie chrupiące (ale może być problem z odchodzeniem od pestki), a mogą być też przeleżane, wtedy będą na pewno bardziej słodkie.

  6. Krystyna Chomicka

    Hej. Fajny blog. dopiero odkryłam.