Szanowni Czytelnicy!
Od dnia 1 września 2019 blog nie będzie moderowany aż do odwołania.
To znaczy, że nie będę odpowiadać na komentarze pod przepisami ani na wiadomości e-mail związane z przepisami.
Bardzo przepraszam za zaistniałą sytuację, obecnie rozważam zamknięcie bloga, w tym dostępu do przepisów, ale decyzja nie jest jeszcze podjęta.
Pozdrawiam Was serdecznie, Dominika Kowalczyk

Lasagne bolognese

A przechodząc do konkretów, nie tylko ja miałam lazanię na niedzielny obiad, to Panti wpadła na pomysł zrobienia lazanii i szukała przepisu, więc napisałam, bo stwierdziłam, że i ja dawno jej nie robiłam, tak oto w dwóch absolutnie odległych od siebie kuchniach powstały pyszne obiadki. Moja lazania jest kombinacją sosu beszamelowego mojej mamusi i sosu bolognese własnej twórczości.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
2-4
Czas przygotowania (min):
20
Gotowanie/pieczenie (min):
40
Czas całkowity (min):
60


kilka płatów surowego makaronu lasagne (u mnie 6 sztuk)
100-150g startego sera żółtego

Sos mięsno - pomidorowy:
500g mięsa mielonego
700g dojrzałych pomidorów obranych ze skórki
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
3 łyżeczki przecieru pomidorowego
łyżka oleju
kilka łyżek suszonych ziół
sól, pieprz do smaku

Sos beszamelowy:
60g masła
45g mąki pszennej
400ml zimnego mleka





Na łyżce oleju podsmażyć mięso, dodać posiekaną cebulę i posiekane ząbki czosnku, dodać do smaku sól i pieprz.

Kiedy mięsko będzie usmażone i rumiane dodać pokrojone w kostkę pomidory razem z miąższem, przecier pomidorowy, zioła i smażyć, aż pomidory zamienią się w pulpę, a sos się nieco zredukuje.

Sos beszamelowy:
Zesmażyć masło z mąką i cały czas mieszając stopniowo wlewać mleko, całość podgrzewać i mieszać aż do zgęstnienia.

Przygotowanie:
Płaty lasagne obgotować około 7 minut w osolonej, wrzącej wodzie, odkładać je osączone na folię spożywczą.

Nagrzać piekarnik do 200 stopni. Do foremki/brytfanki wlać na spód trochę beszamelu, położyć płat makaronu, na płat makaronu położyć sos pomidorowy, a na sos beszamel i znów płat, czynność powtórzyć aż do wyczerpania surowców, przy czym ostatni płat powinien być na wierzchu posmarowany tylko beszamelem i oprószony serem.

Na samej górze rozłożyć równomiernie tarty ser. Wstawić do piekarnika i zapiekać, aż ser się zarumieni (ja swojego nie przypiekałam), czyli około 20-30 minut.

 

To było wspólne lazaniowanie razem z Pant z bloga Z zapachem wanilii we włosach.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Lasagne bolognese
  • Lasagne bolognese