Makaron z kozią brodą

Odpowiadając kolejny raz, na ewentualne pytania o legalność zbierania koziej brody w polskich lasach, odpowiadam, że od roku można ją spokojnie ciąć i zajadać :) a kozia broda jest niezwykła, aromatyczna, orzechowa, chrupiąca - i bardzo piaszczysta - wszak rośnie na piaszczystych okolicach pni sosen (stąd nazwa siedzuń sosnowy). Mimo swojej budowy i niezbyt dużej popularności - pewnie ze względu na to, że przez ponad 20 lat była pod ochroną, ma ona wiele zastosowań.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
dla 2 osób
Czas przygotowania (min):
10
Gotowanie/pieczenie (min):
20
Czas całkowity (min):
30


160g makaronu (suchego) świderki lub innego fikuśnego

200 koziej brody (szmaciaka, siedzunia)
2-3 łyżki masła
1 nieduża, biała cebula
150ml słodkiej śmietanki 30%
sól, pieprz do smaku
2 łyżki posiekanej natki pietruszki





Zagotować osoloną wodę na makaron. Cebulę posiekać, odłożyć. Kozią brodę dobrze wypłukać, pokroić na plastry i podzielić na nieduże części. Na patelni rozpuścić masło, dodać cebulę i zeszklić, włożyć kawałki koziej brody, oprószyć solą i pieprzem i smażyć razem 10-15 minut, aż woda odparuje, a grzyb zmięknie, wtedy też wlać śmietankę i gotować na średnim ogniu, aż sos zgęstnieje, na samym końcu dodać natkę pietruszki.

W międzyczasie ugotować makaron al dente i odcedzić, nie przelewać zimną wodą. Gorący makaron przełożyć na patelnię z sosem i dokładnie wymieszać. Podawać od razu.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Makaron z kozią brodą