Szanowni Czytelnicy!
Od dnia 1 września 2019 blog nie będzie moderowany aż do odwołania.
To znaczy, że nie będę odpowiadać na komentarze pod przepisami ani na wiadomości e-mail związane z przepisami.
Bardzo przepraszam za zaistniałą sytuację, obecnie rozważam zamknięcie bloga, w tym dostępu do przepisów, ale decyzja nie jest jeszcze podjęta.
Pozdrawiam Was serdecznie, Dominika Kowalczyk

Marynowana kozia broda

Tak zwana przez nas kozia broda to nic innego, jak siedzuń sosnowy czy też szmaciak - kozia broda sympatyczniej brzmi. Ten niezwykły z wyglądu (i smaku!) grzyb to niezły rarytas, ale jednocześnie pasożyt drzew - pasożyt, który zawiera w sobie nawet niewielką ilość arszeniku. Niech to jednak Was nie zraża do wypatrywania ich w lesie przy pniach drzew iglastych - mają wiele zastosowań, można je suszyć, smażyć jak schabowe (w jajku i bułce, na oleju), no i rzecz jasna - marynować. Na nasze szczęście grzyb ten został wykreślony z listy chronionych gatunków, w 2014 roku :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
w zależności od ilości grzybów
Czas przygotowania (min):
Gotowanie/pieczenie (min):
Czas całkowity (min):


kozie brody średniej wielkości

Zalewa:
1250ml wody
250ml octu
2 łyżki soli kamiennej niejodowanej
4 płaskie łyżki cukru

Do każdego słoiczka 0,5 l:
1/2 łyżeczki białej gorczycy
1/2 listka laurowego
1 ziarenko ziela angielskiego
1 ziarenko pieprzu
mały plasterek cebuli
opcjonalnie: plasterek marchewki





Kozie brody dokładnie wypłukać pod letnią, bieżącą wodą, podzielić je ostrożnie na mniejsze kawałki – w razie potrzeby opłukać jeszcze raz, a rdzeń pokroić nożem.

W garnku doprowadzić wodę do wrzenia (na moje około 1,5kg grzybów miałam 2 litry wody), do wrzącej wody włożyć kawałki grzybów – po paru chwilach stracą na objętości, więc spokojnie możemy dokładać kolejne porcje. Od razu po włożeniu zdjąć garnek z ognia, zamieszać grzyby i odstawić na 5 minut, po czym dobrze odcedzić na sicie.

W garnku wymieszać składniki zalewy, doprowadzić do wrzenia i zdjąć z ognia. Nastawić piekarnik na 125°C góra, dół, na środku piekarnika wstawić kratkę. Do wyparzonych, czystych i suchych słoików powkładać przyprawy, poukładać kawałki grzybów do 2/3 wysokości słoików. Zalewać zalewą, zostawiając wolną przestrzeń w szyjce, zakręcać. Wstawić do piekarnika i pasteryzować 25 minut, następnie wyjąć, dokręcić a po 15 minutach obrócić do góry dnem i zostawić aż do wystudzenia.

Uwaga: kozie brody są bardzo kruche i delikatne, dlatego należy wszystkie czynności wykonywać ostrożnie.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Marynowana kozia broda
  • Marynowana kozia broda
  • Marynowana kozia broda
  • Marynowana kozia broda