Mini hot-dogi

Puszyste, mięciutkie, a z zewnątrz chrupiące i sezamowe - takie właśnie są te mini hot-dogi. Robiąc precle, pomyślałam, że mogłabym zrobić podobną techniką (zaparzaniem) również mini hot-dogi. Kiedyś już robiłam parówki w cieście drożdżowym, ale nie były tak smaczne, były o wiele bardziej twarde i suche, te - wręcz przeciwnie. Po prostu trudno nie sięgnąć po kolejnego! A wszystko to dzięki zmianie receptury. Przepis na ciasto jest połową proporcji przepisu na precle.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
8 sztuk
Czas przygotowania (min):
60
Gotowanie/pieczenie (min):
15
Czas całkowity (min):
75


160 ml ciepłej wody
12g świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
310g mąki pszennej
30g miękkiego masła
4 długie parówki

2l wody
3 łyżki sody oczyszczonej
roztopione masło do posmarowania
sezam do posypania





W szklance wymieszać cukier z wodą, wkruszyć drożdże, wymieszać, przykryć i odstawić całość na jakieś 10 minut do momentu, aż zacznie się pienić.

Do miski przesiać mąkę z solą, zrobić dołek, włożyć masło i wlać zaczyn drożdżowy, wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto oprószyć mąką i zostawić w misce pod przykryciem, do wyrośnięcia – na około 1 godzinę.

(THERMOMIX: Do naczynia miksującego włożyć drożdże, wlać wodę i dodać miękkie masło oraz cukier, wymieszać – 10s., o. 5., zostawić na 15 minut. Po tym czasie dodać sól przesianą z mąką i wyrobić ciasto – 2 min., o. Interwał. Wyrobione ciasto zostawić w zamkniętym naczyniu na ok. 40 minut, po tym czasie zgarnąć ciasto kopystką ze ścianek i ponownie wyrobić – 2 min., o. Interwał – wyjąć ciasto i dalej postępować jak poniżej.)

Po tym czasie nastawić w garnku wodę z sodą, oraz piekarnik – góra/dół na 200 stopni. Zagnieść i podzielić ciasto na 8 części, parówki przekroić na pół. Każdą część ciasta rozpłaszczać na prostokąt, kłaść parówkę i sklejać w jednym miejscu, układać zawijasy obok siebie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Po zawinięciu wszystkich, wkładać po dwie sztuki do wrzącej wody i parzyć 1 minutę, co jakiś czas obracając, wyparzone ciasto wykładać na ręcznik papierowy i przekładać z powrotem na papier do pieczenia, zrobić tak wszytskie hot-dogi.

Wstawić blachę do piekarnika i piec całość ok. 15 minut, aż całkowicie się upieką i zarumienią, upieczone studzić na kratce.

Najlepiej podawać z sosem miodowo-musztardowym lub serowym.
dip serowy1dip miodowo-musztardowy3



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Mini hot-dogi
  • Mini hot-dogi
  • Paulina

    Idę zagniatać ciasto, tzn Thermomix zagniecie a ja zrobię resztę ;)

    • O super, to powodzenia. Czekam na opinię :)
      I nie zapomnij o sosie miodowo-musztardowym! :)

  • basia

    Zrobiłam wczoraj dla dzieci na sylwestra , są rewelacyjne!

    • Super! Cieszę się, że wyszły i zasmakowały a przepis się przydał :)

  • ciabatexx

    troche dodałam od siebie, żeby nie były takie „suche” ciasto wysmarowałam sosem musztardowo-keczupowym, położyłam na to cebulkę, ser żółty i dopiero wtedy parówkę i wyszło fantastycznie. Jutro mam dorabiać je już trzeci dzień z rzędu :D

    • Zupełnie niepotrzebnie, bo tak przygotowane hot-dogi wcale nie są suche – w przeciwieństwie do tych, które nie są przed pieczeniem parzone. Robiłam kiedyś takie bez parzenia i faktycznie były suche, stąd ten pomysł, by je zaparzyć, ale punkt za dodatki się należy :) ja nie robiłam tak wypasionej wersji, bo chciałam uzyskać coś prostego, a równie smacznego.
      Polecam koniecznie spróbować wyłącznie w oryginalnym wydaniu i z dodatkiem sosu miodowo-musztardowego ;)

  • Anka

    Hot dogi rewelacyjne!!:) Ja od siebie dodałam prażoną cebulkę do środka, razem z parówką, wyszły pyszne:) Pozdrawiam

    • Bardzo się cieszę, zapraszam też do innych przepisów :)

  • mula

    Czy te hotdogi można przygotować wczećniej (upiec) a następnie odgrzać przed podaniem aby były ciepłe? Będą nadal mięciutkie?

    • Oczywiście, że można przygotować je wcześniej. Nie trzeba ich nawet odgrzewać, bo na zimno są bardzo smaczne :)

  • kamcia

    Dziękuję za przepis. Wyszło bardzo fajnie. Zaczęliśmy się zdrowiej odżywiać, więc zrobiłam w wersji roślinnej, czyli z kiełbaskami sojowymi wędzonymi. Polecam :-)

    • Kamciu, czy jesteś pewna, że kiełbaski sojowe są zdrowsze? Nie mówię, że zaraz od parówek (ale są przecież dobre parówki, które mają skład jak domowe), ale w tej chwili cała soja świata jest modyfikowana genetycznie, więc zastanawiam się nad zdrowotnością takich wyrobów. W każdym bądź razie cieszę się, że całość smakowała :)

  • Michalina Jakubczyk

    a czy to ciasto mozna mrozic?

    • Nigdy nie próbowałam mrozić, ale wiem, że mrozi się już upieczone a potem odpieka zamrożone normalnie.