Muffinki jabłkowo-orzechowe

Ach! Jak one pachniały! A jak smakowały! Mięciutkie, z wyraźnym, głębokim posmakiem masła orzechowego i upieczonymi jabłkami... Te muffinki to jedne z najlepszych, jakie w życiu upiekłam, a znalezienie przepisu na idealne jabłkowe muffinki wcale nie było takie proste, jak mi się wydawało, wszak wymarzyłam sobie, by wyglądały w określony sposób - i te właśnie takie są, pięknie popękane, zarumienione, cudne! :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
ok. 16 sztuk
Czas przygotowania (min):
15
Gotowanie/pieczenie (min):
18-20
Czas całkowity (min):
35


Suche składniki:
300g mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki cynamonu (+ dodatkowo 1/2 łyżeczki do posypki)
1/2 płaskiej łyżeczki soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia
180g cukru trzcinowego (+ 3 łyżki do posypki)

Mokre składniki:
4 łyżki masła orzechowego
2 łyżki oleju
1 duże obrane jabłko, starte na tarce o grubych oczkach (ok. 1,5 szklanki)
2 małe jajka
250ml maślanki
2 lyżeczki ekstraktu waniliowego





Nastawić piekarnik na 180 stopni, wyłożyć formę papilotkami.
Suche składniki wymieszac razem w misce.

W drugiej misce wymieszać masło orzechowe z olejem i startym jabłkiem, dodać jajko i ekstrakt, wymieszać bardzo dokładnie i na koniec dodać maślankę. Wymieszać suche składniki z mokrymi i nałożyć ciasto do 2/3 wysokości papilotek, z wierzchu posypać cukrem wymieszanym z cynamonem.
Wstawić do piekarnika i piec ok. 20 minut. Upieczone muffiny od razu wyjąć z piekarnika, po chwili przełożyć z formy na kratkę do studzenia.

Przepis – z moją drobną korektą – znalazłam na stronie The Dutch Baker’s Daughter.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Muffinki jabłkowo-orzechowe
  • Muffinki jabłkowo-orzechowe
  • Muffinki jabłkowo-orzechowe

4 komentarze

  1. Zrobiłam te muffinki, przytrzymałam nawet dłużej w piekarniku i wyszły zakalce :(.
    Czy tej maślanki powinna być szklanka?
    Pozdrawiam
    Maja

    • Maślanki powinno być 250ml – szklanka szklance nierówna. Jak widać na zdjęciu mnie nie wyszły zakalce. U mnie nawet jest mniej oleju i mniej masła orzechowego, niż podała autorka oryginalnego przepisu.
      Piekłaś je w papilotkach papierowych czy silikonowych?

      • Piekłam w blaszce metalowej i w papilotkach papierowych.Miałam wrażenie że masa jest za wiotka :) i rzeczywiście tak było bo wyszły zakalce.

        • To ja nie wiem co jest nie tak ;) na zdjęciu wyraźnie widać przekrojone muffinki i są dobrze upieczone, więc wina na pewno nie leży w przepisie.