Muffinki jak pączki

W smaku bardzo przypominają Magdalenki, które kiedyś można było kupić w sklepach. Jeśli lubicie pączki, a nie chcecie się bawić w ich smażenie, to te muffiny są właśnie dla Was.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
15
Czas przygotowania (min):
15
Gotowanie/pieczenie (min):
25
Czas całkowity (min):
40


2 jaja
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (opcjonalnie)
100g cukru pudru (w oryginale 150, ale dałam 100 i i tak wyszły bardzo słodkie)
110ml oleju słonecznikowego
180ml mleka
350g mąki pszennej tortowej
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
konfitura z płatków róży

Ponadto:
50g masła
drobny, biały cukier





Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i odstawić. Nastawić piekarnik na 170 – 180 stopni, góra/dół – temperatura w zależności od mocy Waszego piekarnika (ja wybrałam tę niższą). Metalową formę do muffinów wyłożyć papilotkami.

Jajka wbić do miski, dodać ekstrakt z wanilii i cukier puder i ubić całość mikserem na jednolitą masę. Cały czas ubijając stopniowo wlewać olej, a następnie mleko.

Do płynnej masy, cały czas ją miksując, powoli wsypywać mąkę z proszkiem i całość zmiksować na jednolitą, gładką, gęstą masę.

Papilotki wypełnić do 1/3 wysokości ciastem, nałożyć odrobinę konfitury różanej i przykryć z wierzchu taką samą ilością ciasta, napełniając tym samym papilotki do 2/3 ich wysokości.

Wstawić formę do piekarnika, piec muffinki 20-25 minut, aż ładnie i równomiernie się zarumienią. Upieczone wyjąć od razu z piekarnika i przełożyć na kratkę, by lekko ostygły.

W rondelku roztopić masło, wsypać cukier do miseczki. Jeszcze ciepłe muffiny maczać delikatnie w maśle i wkładać do cukru, tworząc cukrowy kożuszek.

 

Przepis z bloga Kasi.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Muffinki jak pączki
  • Muffinki jak pączki
  • Aga

    … drugie, że muffinki mają trochę inny charakter :) mimo wszystko to nie jest zwykły pączek, który kojarzy mi się z policjantami, grubszymi panami :P Ale jeden składnik bym zmieniła, cukier, np. na prawdziwy brązowy lub chociażby ksylitol. Też można pokombinować z kształtem foremek :)

    • Jeśli chcemy uzyskać zdrowszą wersję, to na pewno nie brązowym cukrem – tutaj jedynie mogą zmienić się walory smakowe, bo brązowy cukier to to samo co biały, tylko, że zabarwiony melasą :) No, chyba, że chodziło o cukier trzcinowy – ale to też są dwie różne rzeczy.
      Kształt foremek zwykle poprawia urodę muffinów, ale można ten efekt osiągnąć też, używając kolorowych papilotek :)