Pasztet z wątróbki do smarowania

Zakupiłam sobie ostatnio dwie książki z serii, którą sobie upodobałam. Książki są piękne, bo są z dobrej jakości papieru, przepisy są przystępne i, co najważniejsze - do każdego przepisu jest zdjęcie i to bardzo apetyczne. Przeglądając jedną z nich, a mianowicie "Przekąski" Micheli Neri znalazłam przepis na pasztet z wątróbek z pomarańczą. Wyglądał bajecznie, więc postanowiłam się skusić, choć, przyznam, z lekką obawą o jego walory smakowe. Okazało się, że nie było się czego obawiać, bo wyszedł pyszny, choć dokonałam na nim swoich modyfikacji :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
4
Czas przygotowania (min):
20
Gotowanie/pieczenie (min):
15
Czas całkowity (min):
35 + schładzanie


250g kurzych wątróbek
1 mała, biała cebula
200g miękkiego masła (83% tł.)
60-70 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
sól, pieprz do smaku





Wątróbki umyć pod bieżącą wodą, osuszyć na ręczniku papierowym i pokroić w mniejsze kawałki.

Cebulę obrać, posiekać. Od porcji masła odjąć dwie łyżki i rozpuścić je na patelni, dodać cebulę i zeszklić. Dodać pokrojone wątróbki i smażyć, aż będą dobrze wysmażone.

Zawartość patelni (wątróbka, cebulka i sosik) przełożyć do miseczki, dodać sok z pomarańczy, łyżeczkę soli i świeżo mielony pieprz oraz pokrojone w kawałki masło. Całość zmiksować blenderem na najwyższych obrotach na gładką, rzadką masę.

Przelać masę do naczynia żaroodpornego lub pojemniczka, przykryć i włożyć do lodówki na kilka godzin lub całą noc.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Pasztet z wątróbki do smarowania