Pizza jak z pizzerii – na zaczynie

Pizza jak z pizzerii, ale we własnym domu? To absolutnie możliwe! :) Zawsze robiłam pizzę na drożdżach, ale szczerze mówiąc, mimo, że ją uwielbiamy, ciasto zawsze wychodziło bardzo puchate i nigdy tak cienkie, jak bym się spodziewała - a kiedy już było cienkie, wszystkie składniki zwyczajnie z niego spadały. To ciasto jest inne, trzyma formę, jest cieniutkie i dobrze wypieczone po wyjęciu z piekarnika. Jej sekretem jest oczywiście minimalna ilość składników, więc polska wersja - 2 kg sera i jeszcze więcej szynki i pieczarek nie wchodzą w grę :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
2 pizze o śr. ok. 25-30 cm
Czas przygotowania (min):
20
Gotowanie/pieczenie (min):
2x15
Czas całkowity (min):


Zaczyn:
150ml ciepłej wody
150g mąki pszennej (najlepiej chlebowej)
1/4 łyżeczki suszonych drożdży instant

Ciasto właściwe:
100ml ciepłej wody
250g mąki pszennej (najlepiej chlebowej)
2 łyżki oliwy + trochę do naoliwienia miski i dłoni
1/2 łyżeczki soli





Zaczyn: do miski przesiać mąkę, wymieszać z drożdżami, wlać wodę i wymieszać drewnianą łyżką na gęstą masę. Miskę owinąć folią spożywczą i ściereczką, odstawić zaczyn na co najmniej 6-8 godzin.

Po wyrastaniu zrobić ciasto właściwe: wyrośnięty zaczyn przemieszać, wlać wodę i oliwę, wymieszać, wsypać przesianą mąkę oraz sól i wyrobić ciasto drewnianą łyżką – będzie ono bardzo luźne – a następnie dłońmi uformować kulę, by nie kleiło się do dłoni, należy je lekko naoliwić. Włożyć kulę z ciasta do naoliwionej miski, przykryć folią i ściereczką i odstawić do wyrastania na co najmniej 1,5 godziny.

Ciasto zagnieść i podzielić na 2 porcje, każdą z porcji delikatnie rozciągnąć palcami na płaski placek na naoliwionej blasze, odstawić przygotowane placki na 1 godzinę do wyrośnięcia (nie wyrośnie tak, jak ciasto drożdżowe, ale będzie puszyste). Nastawić piekarnik na 225 stopni, na cieście ułożyć składniki (wg uznania), wstawić pizzę do nagrzanego piekarnika i piec 13-15 minut, aż brzegi zaczną się rumienić. Upieczone od razu wyjąć, pokroić i podawać na kratce (by nie zwilgotniało od spodu).

Moje uwagi:
1. Ciasto jest wypadkową moich kombinacji i kiedy robiłam je po raz pierwszy zaczyn rósł 7 godzin, zagniecione ciasto rosło ok. 1,5 godziny, a placki z ciasta rosły ok. 1 godzinę – ciasto było super, ale rosło krótko z powodu ograniczonej ilości czasu – okazuje się jednak, że taki czas jest wystarczający, bo gdy robiłam pizzę po raz drugi i pozwoliłam ciastu rosnąć o wiele dłużej – nie była już taka smaczna.
2. Ciasto na pizzę wychodzi bardzo cienkie i delikatne, więc należy uważać z ilością składników, jakie kładzie się na ciasto – trochę sera, pieczarek i szynki zamiast całej góry składników, sprawi, że pizza będzie smakowała wyśmienicie.
3. Do pieczenia polecam: piekarnik wolnostojący (w sensie: mały piekarnik jaki można kupić i postawić na blacie – żaden domowy piekarnik nie nagrzeje się i nie będzie trzymać temperatury tak dobrze, jak taka puszka) oraz blachy do pieczenia pizzy (ja mam okrągłe, kupiłam kiedyś dwupak w Lidlu, są cienkie i szybko się nagrzewają, a do tego mają nieprzywierającą powłokę).



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Pizza jak z pizzerii – na zaczynie
  • Pizza jak z pizzerii – na zaczynie
  • Pizza jak z pizzerii – na zaczynie
  • Pizza jak z pizzerii – na zaczynie
  • Pizza jak z pizzerii – na zaczynie