Sandacz faszerowany

Ta roladka to hit i obowiązkowy gość każdej imprezy w naszym domu, czy to w imieniny, czy w urodziny, ale najlepiej chyba smakuje mi w święta. Wiem, to karygodne, ale nienawidzę karpia, ostatnia rzeczą, jaka przejdzie mi przez gardło w Wigilię jest cokolwiek z karpia.. dlatego też moja mamuśka czasami szuka alternatywy i tak oto na stole ląduje taki sandacz, zwykle w galarecie, ale koniecznie podany z chrzanem lub sosem czosnkowym. Polecam Wam serdecznie tę roladkę, można ją zrobić również z dorsza, bo ta ryba też ma białe mięso, ale nie będzie tak dobra, jak oryginał z sandacza - mówiłam już kiedyś, że nie znosze ryb słodkowodnych? Jak na przekór moją ulubioną rybą jest właśnie sandacz :)

Stopień trudności:
Ilość porcji:
4-6
Czas przygotowania (min):
30
Gotowanie/pieczenie (min):
40
Czas całkowity (min):
70


1kg filetów z sandacza - bez ości i skóry
1 duża cebula
1 łyżka masła
3 jajka
przyprawa uniwersalna - użyłam domowej
pieprz, sól do smaku
ok. 200 ml słodkiej śmietanki kremówki (np. 18%)





Filet pokroić w kawałki, tak, by mieścił się w otworze maszynki do mielenia.
Cebulę umyć, obrać i drobno posiekać, zeszklić na maśle, odstawić.

Rybę zmielić w maszynce wraz z zeszkloną wcześniej cebulką, wbić wyparzone we wrzątku jajka, dodać do smaku przyprawę uniwersalną, sól oraz pieprz, dobrze wyrobić.

Przełożyć masę do melaksera i włączyć średnie obroty – stopniowo wlewać śmietankę. Wlać jej tyle, aby masa była nieco rzadka, ale nadal stabilna – by dała się formować.
Wyjąć masę z melaksera, jeszcze raz wymieszać.

Przygotować dwa kawałki rękawa do pieczenia, podzielić masę na pół, ułożyć ją na kawałku folii i zwinąć rulon – jak cukierek, związać z obydwu stron sznurkiem lub nitką i włożyć do garnka, zrobić tak również z drugą porcją masy. Zalać całość wodą i zagotować, zmniejszyc ogień do minimum i gotować całość 30-40 minut, co jakiś czas obracając. Po ugotowaniu ostrożnie wyjąć na deskę, pozwolić roladkom ostygnąć i wstawić do lodówki.

Roladkę możemy pokroić na plasterki i podać ją w galarecie lub z sosem tatarskim.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Sandacz faszerowany
  • Ada

    spróbuję