Sos ze świeżych grzybów

Delikatny, kremowy sos z darów lasu, to dobry dodatek do gołąbków, pulpetów czy innych, typowo polskich mięsiw. Jednak ponieważ najlepiej sos grzybowy smakuje mi w parze z kaszą - ten podałam z "oszukanymi" gołąbkami zrobionymi właśnie z udziałem kaszy gryczanej, zamiast z ryżem. Sosu tego nie trzeba specjalnie zagęszczać - grzyby i śmietanka same dobrze wszystko zagęszczają.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
ok. 4 - cała rodzina się raczej naje :)
Czas przygotowania (min):
15
Gotowanie/pieczenie (min):
30
Czas całkowity (min):
45


Sos:
3 łyżki masła
100g białej cebuli
400g oczyszczonych, mieszanych grzybów leśnych
sól, pieprz czarny świeżo mielony do smaku
1 szklanka bulionu (rosołu, wywaru, etc.)
125 ml (pół szklanki) słodkiej śmietanki 30%
3 łyżki świeżo posiekanej natki pietruszki
opcjonalnie: 1-2 łyżki kwaśnej śmietany





Cebulę drobno posiekać. Grzyby pokroić w mniejsze kawałki, plasterki, etc.

Na dużej patelni rozgrzać masło, włożyć cebulę i zeszklić, na to włożyć grzyby i dusić na niewielkim ogniu 10-15 minut, aż zmiękną, a woda z nich odparuje, wtedy też wlać bulion, zamieszać i podgrzewać kolejne 10 minut. Wlać słodką śmietankę, dodać natkę pietruszki, dobrze wymieszać i doprawić do smaku solą i dużą ilością czarnego pieprzu, podgrzewać jeszcze parę chwil – jeśli mamy ochotę, możemy dodać kwaśną śmietanę – to kwestia gustu – śmietanę dodajemy po zdjęciu sosu z ognia.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Sos ze świeżych grzybów