Tort czekoladowo-kawowy

Dostałam zlecenie, by przygotować tort na urodziny mojej Mamusi, choć prawdę mówiąc, od dawna już rozważałam taką opcję i zastanawiałam się, co mogę przygotować. Pomyślałam, że moi rodzice bardzo lubią czekoladę i kawę, więc chciałam połączyć to w jedno ciasto, jednocześnie nie chciałam, aby krem był ciężki czy maślany. Znów zaufałam mojemu ulubionemu Mascarpone i nie zawiódł mnie :) Niestety, zawiodło mnie zdjęcie i tak tort czekoladowo-kawowy pozostał aż do teraz w sferze blogowego szkicownika. Postanowiłam upiec ciasto raz jeszcze, tym razem na moje własne urodziny - tym razem tort wyszedł jeszcze wspanialszy! Dekoracyjne marchewki wykonałam z marcepanu.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
8
Czas przygotowania (min):
40
Gotowanie/pieczenie (min):
45
Czas całkowity (min):
85


Biszkopt:
3 kurze jaja (rozmiar M.)
140g cukru trzcinowego (biały też może być)
szczypta soli
50ml gorącej kawy (najlepiej espresso)
1 łyżka octu
2 łyżki oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia
140g mąki pszennej
2 pełne łyżki gorzkiego kakao

Krem:
200g słodkiej śmietanki 30lub 36%
500g Mascarpone
3 łyżki kawy rozpuszczalnej
80g cukru (białego lub trzcinowego)

Ponadto:
Amaretto lub Whisky do nasączenia biszkoptów
gorzkie kakao do oprószenia





Piekarnik nastawić na 100 stopni, tortownicę o średnicy 19cm wyłożyć na spodzie papierem do pieczenia, a boki posmarować masłem i oprószyc mąką. Odłożyć.
Białka oddzielić od żółtek. Do miski z żółtkami dodać cukier, olej, ocet. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Tym samym mikserem ubić masę żółtkową z cukrem, wlewając gorącą kawę, zmiksować. Przesiać do tej masy mąkę i zmiksować na gładką masę.

Wymieszać masę z białkami, bardzo delikatnie, ale bardzo dokładnie, przełożyć masę do tortownicy, wstawić ją do piekarnika i przestawić temperaturę do 160 stopni. Piec biszkopt 40-45 minut (aż do suchego patyczka).
Po upieczeniu od razu wyjąć ciasto z piekarnika i całą tortownice spuścić na podłogę z wysokości około 40 cm. Obręcz z tortownicy można od razu zdjąć, biszkopt całkowicie wystudzić.

Kiedy biszkopt całkiem wystygnie, pokroić go w poprzek na 3 blaty i nasączyć każdy alkoholem.
Do miski wlać śmietankę i ubić ją na sztywno. Do drugiej miski włożyć mascarpone, kawę rozpuszczalną i cukier, miksować na małych obrotach, aż kawa całkowicie się rozpuści, dodać śmietankę i jeszcze chwilę miksować, by masa się połączyła.

Masa jest dość gęsta i zwarta, więc nie trzeba zakładać obręczy na blaty biczkoptowe.
Przełożyć biszkopt kremem kawowym i pozostałą częścią kremu obłożyć bok i wierzch ciasta* – można dowolnie udekorować rękawem cukierniczym.

Osłonić ciasto od warunków panujących w lodówce (np. zakładając pokrywę do ciasta lub włożyć je do pojemnika). Wstawić tort na całą noc do lodówki.
Następnego dnia, przed podaniem tortu przełożyć go ostrożnie na paterę, oprószyć go z wierzchu gorzkim kakao.

*Jeśli zdarzy się, że kremu będzie za mało, można 200g śmietanki kremówki ubić na sztywno z 2 łyżeczkami kawy rozpuszczalnej i 2 łyżkami cukru pudru.

 

Do przygotowania tego tortu użyłam zestawu, który zrecenzowałam w tym wpisie. Jest to zestaw, który otrzymałam od sklepu internetowego Weltbild.pl.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Tort czekoladowo-kawowy
  • Tort czekoladowo-kawowy
  • Tort czekoladowo-kawowy