Zawijaniec z ciasta filo

Moja pierwsza przygoda z ciastem filo zaczęła się właśnie od tej potrawy i cieszę się, że właśnie od niej. Ciasto leżało w naszej lodówce już kilka tygodni (pewnie ze względu na długi termin przydatność), ale w końcu postanowiłam je wykorzystać. Szczęśliwy traf chciał, że w prezencie urodzinowym od Judi ze "Sweet Escape Into Kitchen" dostałam książkę "What Katie Ate" i tam znalazłam przepis na wegetariański zawijaniec a'la Jill - wykorzystałam go, delikatnie zmieniając przepis. To był bardzo smaczny obiad :) a następna z ciasta filo była oczywiście baklava.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
4
Czas przygotowania (min):
30
Gotowanie/pieczenie (min):
40
Czas całkowity (min):
70


1 opakowanie ciasta filo (300g)

250g świeżych liści szpinaku
1 nieduża, biała cebula
2-3 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy
sól, pieprz czarny do smaku
200g sera ricotta
200g sera typu feta
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 jajka
garść posiekanych orzechów włoskich

50g rozpuszczonego masła
2 łyżki mleka

mak do posypania wierzchu





Szpinak opłukać pod bieżącą wodą, odłożyć na durszlaku. Na suchej patelni uprażyć posiekane włoskie orzechy – należy uważać by ich nie przypalić, odłożyć do miski. Okrągłą formę wyłożyć papierem do pieczenia.

Na dużej patelni rozgrzać oliwę, dodać pokrojoną w kostkę cebulę, zeszklić i dodać posiekany czosnek oraz liście szpinaku, dusić razem, aż woda ze szpinaku odparuje, zestawić całość z ognia. W dużej misce roztrzepać jajka, dodać ricottę, wkruszyć ser feta i dodać orzechy oraz uduszony szpinak i natkę pietruszki, całość wymieszać i jeśli zajdzie taka potrzeba – dosolić do smaku, ja dodałam dużo świeżo mielonego pieprzu.

Nastawić piekarnik na 180 stopni – góra/dół.

Ciasto filo rozwinąć i przeciąć na trzy pasy wzdłuż dłuższej krawędzi, każdy pas posmarować roztopionym masłem. Na każdym pasie po środku rozłożyć nadzienie, zostawiając odstęp z każdej strony ciasta, zwinąć, tworząc rulon z nadzieniem w środku (ciasto filo z opakowania ma zawsze kilka warstw, można więc dla ułatwienia sobie pracy kilka warstw ze spodu wysunąć poza krawędź górnej części ciasta i spokojnie zwijać rulony). Pierwszy rulon zacząć zwijać w ślimak, a kiedy się skończy, dołączyć do niego drugi rulon i trzeci tak, by utworzyć z nich jednego, dużego ślimaka.

Przełożyć całość bardzo ostrożnie do formy. Resztę rozpuszczonego masła wymieszać z 2 łyżkami mleka i posmarować tą mieszanką wierzch ślimaka, posypać makiem, wstawić do piekarnika i piec około 30 minut, podawać od razu, choć na zimno zawijaniec najsmaczniejszy jest dopiero na drugi dzień.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Zawijaniec z ciasta filo
  • Zawijaniec z ciasta filo

2 komentarze

  1. smakowicie wygląda tylko ciasto filo musze znaleźć

    • Ja kupowałam w Biedronce, ale to było dawno temu :) wiem, że w Piotrze i Pawle mieli kiedyś mrożone, może nadal mają?