//

Polędwiczka duszona

Lubicie polędwiczkę? Prawdę mówiąc, jeśli chodzi o klasyczne potrawy, to nie lubię udziwnień. Niedawno kupiłam polędwiczkę wieprzową, podzieliłam ją na dwie części i zamroziłam, a potem, myśląc, że to łopatka, wyjęłam z zamrażarki i rozmroziłam i cóż, trzeba było ją zrobić. Postanowiłam, że nie będę kombinować i obsmażyłam ją na tłuszczu, a potem udusiłam we własnym sosie. Wyszła bardzo delikatna, wręcz rozpływająca się w ustach, bardzo miękka, uwielbiam takie mięsa.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
2-4
Czas przygotowania (min):
10
Gotowanie/pieczenie (min):
120
Czas całkowity (min):
130


500g polędwicy wieprzowej
3-4 łyżki smalcu lub masła klarowanego
sól do smaku
pieprz mielony
1 ziarenko ziela angielskiego
1 listek laurowy
1 biała cebula
1 l bulionu, wywaru lub rosołu
coś do zagęszczenia (ja wymieszałam mąkę pszenną z wodą, ale nie musimy sosu zagęszczać wcale)
50ml słodkiej śmietanki





Polędwiczkę umyć, osuszyć ręcznikiem.

W garnku z grubym dnem rozgrzać tluszcz, włożyć polędwiczkę i obsmażyć na złoto z każdej strony. Cebulę pokroić w kostkę i dodać do mięsa, dodać sól i świeżo zmielony, czarny pieprz i wlać bulion, chwilę zagotować.

Kiedy bulion się zagotuje, zmniejszyć ogień do minimum, dodać ziele angielskie, liść laurowy, zamknąć garnek pokrywką i dusić tak na małym ogniu przez dwie godziny, aż mięso będzie bardzo miękkie.

Na sam koniec wymieszać 2 łyżki mąki pszennej z 1 łyżką wody, wlać jeszcze 2 łyżki wody, wymieszać i wlać chochelkę wywaru z mięsa, zamieszać i całość wlać do mięsa, podgrzewać, aż sos trochę zgęstnieje.

Polędwiczkę wyjąć na deskę i ostrym nożem pokroić w plasterki, ułożyć na talerzu jeden na drugim, sos wymieszać ze śmietanką, polać nim mięso i podawać od razu.



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Polędwiczka duszona