//

Schab parzony

Bardzo lubię domowe wędliny, schaby, karkówki, pieczone boczki - uwielbiam gdy są soczyste i dobrze doprawione. Domowa wędlina nie psuje się tak szybko, jak ta sklepowa, można przyprawić ją dowolnymi ziołami, przyprawami łagodnymi, pikantnymi, jak kto lubi. ja na przykład uwielbiam domowe wędliny mocno zaromatyzowane czosnkiem. Oczywiście żadna domowa wędlina nie byłaby sobą, gdybyśmy nie podkreślili jej smaku czymś o zdecydowanym smaku - na przykład musztardą diżońską, czy też chrzanem. Ja skorzystałam z tego, że otrzymałam od firmy Eterno chrzan z żurawiną i powiem szczerze, że totalnie przepadłam na jego punkcie... Ukochanemu też bardzo zasmakował i myślę, że na stałe wejdzie do naszego jadłospisu :) No a co do schabu - wyszedł soczysty, zupełnie inny niż wtedy, kiedy się go upiecze, łatwo się kroi i jest mega aromatyczny.

Stopień trudności:
Ilość porcji:
Czas przygotowania (min):
30
Gotowanie/pieczenie (min):
90
Czas całkowity (min):
120


ok. 500-600g surowego schabu
4 ząbki czosnku
1 łyżeczka słodkiej, mielonej papryki
2 łyżeczki soli
1 łyżeczka mielonego majeranku
1 łyżka oliwy lub oleju





Schab opłukać osuszyć i położyć na talerzu. Obrane ząbki czosnku zmiażdżyć lub przecisnąć przez praskę, dodać sól, słodką paprykę i utarty w palcach majeranek oraz olej, całość utrzeć. Schab położyć na kawałku folii stretch (przezroczystej), natrzeć bardzo dokładnie z każdej strony, przygotowaną przyprawą. Schab z przyprawami ciasno zwinąć folią, zamknąć wszystko w pojemniku i wstawić do lodówki na ok. 1 dobę.

Schab odwinąć z folii. Zagotować w garnku 2 litry przefiltrowanej wody – do momentu, aż zacznie bulgotać, wtedy też wyłączyć. Bardzo ostrożnie włożyć schab (cały, zapeklowany z przyprawami), przykryć garnek i zostawić na 30 minut. Po tym czasie wyjąć schab, znów zagotować wodę, wyłączyć i włożyć schab ponownie, przykryć i tym razem zostawić na 60 minut. Schab wyjąć, ostudzić i przechowywać w lodówce.

Pomysł na schab znalazłam w „Przyślij Przepis” 11/2013 (przepis pani Anety Służałek), ale zdecydowanie go zmodyfikowałam (przede wszystkim czas parzenia, ponieważ podany w oryginale był zdecydowanie za krótki, no i zdecydowanie mocniej swój schab przyprawiłam).



Jeśli skorzystałeś/aś z mojego przepisu, serdecznie zapraszam Cię
do przesłania zdjęcia potrawy na kontakt@domiwkuchni.pl.
Zdjęcia można również wstawiać do komentarzy pod przepisem!


  • Schab parzony
  • Schab parzony